poniedziałek, 8 kwietnia 2013

Co by do sushi ?




Nazwa sushi wywodzi się od sposobu przechowywania ryb, którego korzeni należy szukać w VI wieku, gdy z powodu braku lodówek ;) żywność konserwowano na przeróżne sposoby. Aby jak najdłużej utrzymać ryby zdatne do spożycia solono je a następnie oblepiano gotowanym ryżem, układano w beczkach i pozostawiano na rok. Sfermentowane ryby (jakkolwiek to brzmi )-  podczas fermentacji skrobia zmieniała się w kwas mlekowy, który razem z solą stawał się wspaniałym naturalnym konserwantem - zjadano pozbywając się ryżu.
W takiej postaci sushi spożywane jest do dnia dzisiejszego w rejonie jeziora Biwa i nazywa się nare zushi. 


U schyłku XVII wieku upowszechnienie octu ryżowego spowodowało dodawanie go do ryżu nadając mu charakterystyczny smak. Zaczęto wówczas dodawać go do sushi. Kształt nadawano mu w drewnianych foremkach.


W 1830 roku kucharz Yoei, jako pierwszy przyrządził nigri zushi. Uformował ręcznie kulkę, posmarował wasabi i na wierzchu ułożył rybę. Dopiero z chwilą wynalezienia lodówek zaczęto używać ryb surowych, początkowo były to ryby marynowane, solone, gotowane.


Sushi to potrawa smakowo skomplikowana- ryż słodko – słono -kwaśny, surowa lub wędzona ryba, wasabi…. I jakie wino do tego podać…
W tym celu Magazyn Wino zorganizował warsztaty dotyczące łączenia sushi z winem.
W warsztatach  Sushi Zushi  przy ul. Żurawiej 6/12 w Warszawie uczestniczyli:
Ewa Rybak, Tomasz Prange-Barczyński, Kuba Janicki, Łukasz Kalinowski – Magazyn Wino
Kasia Marcinkiewicz z Chillibite, Marcin Szulżycki z słodko kwaśna, Mariusz Boguszewski z pisane winem oraz ja – blogerzy
Witold Białek – przedstawiciel Altantiki
Paweł Bravo – dziennikarz i tłumacz

Do degustacji podano nam 7 win:
- Franciacorta Extra Brut Pas Dose Millesimato, il Mosnel, 2007 (Enoteka Polska)
- Franciacorta Brut, La Montina  (Vini e Affini )
- Chablis 2011, Domaine Luis Michel et Fils (Delwina )
- Sauvignon Mantele 2011, Nals Magreid, Alto Adige, Vini e Affini )
- Pinot Grigio 2011, Vigne Orsone Bastianich
- Gewürztraminer Reserva, Morande, Casablanca Valley ( Atlantika )
- Grüner Veltliner Traisental DAC 2011 Huber (Interwin)

I tu muszę wspomnieć o nierównej konkurencji. Gewürztraminer jest jednym z dwóch moich ukochanych szczepów w związku, z czym… mogę je pić do wszystkiego a ponieważ to wytrawny gewürztraminer to z sushi bardzo dobrze się komponował.
No, może jednak Chablis tym razem wygrało, ale Gewürztraminer według mnie uplasował się na drugim miejscu.

Chablis okazało się królem spotkania. Wspaniale poradziło sobie z kombinacją ryżu z rybami. Podkreślało smak większości kompozycji smakowych sushi.

 
Egzamin zdał również Pinot Grigio, dla mnie mocne trzecie miejsce. Lepiej komponowało się z surowymi "maślanymi" rybami niż z doprawionym tatarem z łososia czy gunkanmakami z kawiorem i tobiko.

Wszystkim dobrze współgrało musujące Franciacorta Extra Brut Pas Dose Millesimato, il Mosnel. Gdyby nie było wcześniej wymienionych win to pewnie przystałabym na nie. Nie jestem miłośniczką win musujących i może dlatego nie jestem w pełni obiektywna.

Natomiast drugiego prezentowanego musującego wina nie polecam, przynajmniej do sushi.

Kiedyś słyszałam, że do sushi można podawać Sauvignon to jednak w tym przypadku nie było to dobre połączenie.

Grüner Veltliner całkiem przyjemnie komponowało się z  podanymi nigiri.

U mnie w domu do sushi pojawiłoby się Chablis, Gewurztraminer oraz Pinot Grigio.



4 komentarze:

  1. tatar był z łosia(?!) czy z łososia ?

    OdpowiedzUsuń
  2. Sushi w każdej ilości i zawsze:) A do tego dobre winko!!

    OdpowiedzUsuń
  3. Uwielbiam sushi. Dobrze wiedzieć skąd pochodzi i jakie winko do niego pić.pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń