czwartek, 1 sierpnia 2013

Zapiekany camembert



  • 2 serki camembert
  • 1 młoda cukinia o długości około 17 cm,
  • 4 pomidory lekko suszone w oleju z przyprawami,
  • 4 łyżeczki karmelizowanej papryki,
  • oliwa.

Foremki do zapiekania (o minimalnie większej średnicy od średnicy serka) wysmarować oliwą. Cukinię umyć, osuszyć, pokroić ( na przykład na mandolinie) na cienkie długie plastry. Plastrami wyłożyć foremki promieniście do środka tak, aby końce wystawały na zewnątrz. Serek przekroić w poprzek. Spód serka ułożyć na dnie foremki, na nim położyć suszone pomidory odsączone z zalewy, przykryć drugą częścią serka, na wierzchu ułożyć karmelizowana paprykę. Przykryć wystającymi paskami cukinii. Posmarować oliwą. Wstawić do nagrzanego do 180 stopni piekarnika na 18 minut.


zastawa z


Zapiekany camembert kojarzy mi się z ciepłą przekąską w przydrożnym barze. Najtańszy ser, trochę bułki tartej i jajko do sklejenia wszystkiego w całość. Wszystko utopione w głębokim tłuszczu i podane z dżemem żurawinowym. Nic tylko popić to piwem i czym prędzej odjechać z miejsca zdarzenia zacierając szybko w pamięci takie wymuszone przystanki kulinarne.
Co jeśli będzie to wersja i ekskluzywna, i prosta zarazem. Dobry Camembert de Normandie, aromatyczne suszone pomidory, cukinia, karmelizowana papryka? Wtedy powinniśmy sięgnąć po wino, które wydobędzie złożony mleczny smak sera, wyostrzy ziołowo-słodki smak pomidorów, zleje się w jedno ze smakiem łagodnej, świeżej cukinii z ogrodu. Jakie wino zatem szukać? Polecam białe! Coś łagodnego, z małą kwasowością, a może nawet lekką słodyczą. Coś co będzie, i trochę maślane, i cieliste, ale niezbyt męczące. Może Mozela lub Alzacja?
Z tej pierwszej Riesling od Triera, próbowanego w winiarni Wine O’Clock.
Do kupienia za 45,00 złotych.


Z Mozeli poszukałbym za to Pinot Bianco. Zwłaszcza bezpretensjonalnego wina od producenta Meyer-Fonne kupionego w sklepie wysyłkowym Klub Wino za 40 złotych:


Proste potrawy wymagają win prostych. Nie idziemy tu jednak na skróty. Stawiamy na najwyższą jakość. Za około 10 euro dostaniemy już w Polsce naprawdę dobre wina.
Łukasz Czajkowski




4 komentarze: