środa, 24 lipca 2013

Konfitura z morwy




Zapomniane, trudne do zdobycia owoce…
A szkoda…gdyż są to naprawdę bardzo smaczne owoce.
  • 1 kg morwy,
  • 350 gram cukru,
  • sok z dwóch limonek.

Odciąć ogonki morwy, nie odrywać gdyż uszkodzimy owoce. Do garnka wsypać cukier, wlać sok z limonki i rozpuścić cukier doprowadzając do lekkiej karmelizacji – cukier powinien być w kolorze jasnego bursztynu. Gdy cukier nabierze koloru wsypać morwę, gotować na małym ogniu 10 minut od zagotowania. Nie mieszać łyżką, tylko delikatnie zakręcić garnkiem. Następnego dnia gotować 10 minut od zagotowania. Trzeciego dnia gotować 20 minut od zagotowania i włożyć do wyparzonych słoiczków. Słoiki zakręcić i odstawić do ostygnięcia dnem do góry.



6 komentarzy:

  1. Owoce morwy uwielbiam! Jeden ze smaków mojego dzieciństwa, faktycznie teraz o to trudno...
    Ja akurat mam to 'nieszczęście', że takie jedno drzewsko rośnie mi w ogródku, przekleństwo!
    No ale, za to żeby się delektować, trza zawsze słono płacić, haha xD

    Konfitur z morwy nigdy nie myślałam, by robić... jakoś wolę na surowo ;P

    Pozdrawiam!
    N.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. oj, zazdroszczę tego drzewka. Ja niestety długo szukałam, aż znalazłam odpowiednie drzewko....I jak już się "dorwałam", nazbierałam to i trochę w słoiczki zamknęłam aby dłużej się cieszyć:)
      pozdrawiam

      Usuń
  2. ciekawy pomysł, chętnie bym spróbowała jak smakują:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Nigdy tego nie jadłam. Ciekawe jak smakują? Serdecznie pozdrawiam.
    http://balakier-style.pl/

    OdpowiedzUsuń
  4. ze względu na kolor soku, który wszystko brudzi (ptaszki po spożyciu też strasznie brudzą:)) posadziłam morwę białą i teraz mam kłopot, bo nie przepisów na przetwory z morwy białej. Chyba wykorzystam ten przepis, bo po raz pierwszy moja morwa tak obrodziła:)

    OdpowiedzUsuń