czwartek, 25 maja 2017

Bażant pieczony w otrzewnej



Bardzo prosty przepis z zaskakująco małej ilości składników.
Szukając w starych książkach przepisów na przygotowanie bażanta, zaskoczył mnie brak przypraw w wielu przepisach. Wystarczył bażant i młoda słonina.
Postanowiłam zamiast słoniny użyć otrzewną.
Bażanta nie poddałam procesowi kruszenia, ponieważ kruszeje w całości – w przewiewnym miejscu wiesza się całego ptaka. Ja użyłam bażanta mrożonego, oczyszczonego z piór i wypatroszonego.
  • Bażant,
  • otrzewna
Bażanta oskubać z pozostałości piór, dokładnie oczyścić, umyć, osuszyć.
Odciąć szyję i kuper (zawsze odcinam kuper).
Bażanta nie nacierać żadnymi przyprawami !
Zawinąć dokładnie całego w otrzewną. Ułożyć na blasze do pieczenia.
Wstawić do piekarnika nagrzanego do 160 stopni i piec około 2 godzin.


zastawa z 



2 komentarze:

  1. bażant to chyba moja ulubiona dziczyzna. Zawsze tylko jadłam na mieście i nawet nie przyszło mi do głowy, żeby zrobić samodzielnie, ale jak widzę, że przygotowanie nie jest jakieś bardzo skomplikowane to może się w końcu skuszę :)

    OdpowiedzUsuń
  2. bardzo proste :) niektórzy coś o kruszeniu wspominają, ale to pod warunkiem że ma się świeżego bażanta i to najlepiej w całości, z piórami (tak bażant powinien kruszeć), a kupiony w sklepie (już kilka dni leży)i to najczęściej hodowlany... najczęściej mrożony.... zupełnie nie potrzebuje "odpoczynku" :)

    OdpowiedzUsuń