środa, 25 kwietnia 2018

Jabłecznik - 500 lat jabłek w Polsce



Przepis na jabłecznik rodem z PRLu, czy wcześniej był znany... nie wiem.

  • 500 g jabłek,
  • 120 g mąki pszennej,
  • 120 g cukru pudru,
  • 2 jajka,
  • skórka otarta z cytryny,
  • 3/4 łyżeczki proszku do pieczenia,
  • masło do wysmarowania formy,
  • przesiana bułka tarta do wysypania formy

Jabłko owoc z bogatą przeszłością. 
Do jabłka umieszczonego na głowie syna, strzelać z łuku musiał Egil (z mitologii nordyckiej), oraz Wilhelm Tell.
Spożywanie złotych jabłek z sadów Iduny (mitologia skandynawska) zapewniało bogom wieczną młodość.
Zapach jabłka z Samarkandy leczył wszystkie choroby.
Jabłko jest jednym z insygniów królewskich.
Przez jabłko Adam i Ewa musieli opuścić raj. Dzięki temu wiemy gdzie on był, ponieważ jabłko wywodzi się gdzieś z Azji Środkowej. Później z Chin, szlakiem jedwabnym dotarło do Europy - Persji, Grecji, Egiptu, Rzymu. I To z Włoch jabłko trafiło do Polski za sprawą Bony, żony Zygmunta Starego, królowej Polski. Bona Sforza przybyła właśnie z Włoch i „przywiozła” do Polski warzywa i owoce: włoszczyznę, sałatę, szpinak, fasolę szparagową, brokuły, kalarepę, kalafiory, kapustę ... i jabłka.
Skoro Bona przyjechała do Polski w 1518 roku (ślub z Zygmuntem Starym wzięła w roku 1517, w Neapolu), możemy przyjąć, iż jabłko gości w Polsce już 500 lat.


Oczywiście na początku owoce były sprowadzane, jednak długo na pierwsze sady nie trzeba było czekać.
W 1545 roku na otrzymanych ziemiach w powiecie grójeckim ustanowiła liczne przywileje dla posiadaczy ogrodów. W 1578 roku Zygmunt August wydał akt prawny dotyczący sadownicta. Dzięki temu nastąpił jego rozwój w Polsce, szczególnie w okolicach Grójca. Do dzisiaj te okolice obfitują w sady owocowe. 


Jabłka z tych rejonów, „jabłka grójeckie”, otrzymały oznaczenie „chronione oznaczenie geograficzne”.

Jabłecznik


Formę do ciasta (u mnie tortownica), wysmarować masłem i wysypać bułką tartą, lub wyłożyć papierem do pieczenia.
Jabłka obrać, przekroić na ćwiartki , wyjąć gniazda nasienne i pokroić w plasterki (można zetrzeć na tarce o dużych otworach).
Ułożyć jabłka w tortownicy.


Jajka utrzeć z cukrem na kogel mogel, dodać do niego mąkę wymieszaną z proszkiem do pieczenia i skórką cytrynową.
Wyłożyć ciasto na jabłka.


Wstawić do piekarnika nagrzanego do 160 stopni i piec około godziny.
Ja po wyjęciu odstawiam ciasto na chwilę, po czym wyjmuję je z formy i odracam do góry spodem, dzięki czemu jabłka są na górze.


zastawa z 





Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza