piątek, 8 lutego 2013

Kaczka po pekińsku


Oczywiście nie będzie tu przepisu na prawdziwą kaczkę po pekińsku gdyż w domu nie ma odpowiednich warunków. Jest to przepis troszkę uproszczony, taki akurat na domowe warunki ściągnięty z książki „Kuchnia chińska podbija świat” (polecam tę pozycję).
Mimo, że jest to wersja uproszczona to jednak trzeba poświęcić jej trochę czasu, a przygotowywania trzeba rozpocząć dzień wcześniej.
  • Kaczka,
  • ½ szklanki wódki,
  • 2 łyżeczki soli,
  • 170 gram miodu,
  • 2 łyżki wina ryżowego lub sherry,
  • sos Hoisin,
  • sos śliwkowy,
  • ogórek,
  • kawałek pora,
Kaczkę dokładnie umyć, oczyścić, osuszyć, nie odcinać kupra. Natrzeć wódką i odstawić na ½ godziny, następnie sparzyć w gotującej wodzie. Osuszyć. Natrzeć solą. Obwiązać kuper mocną nitka i powiesić w przewiewnym miejscu – ja wieszam na zlewem –  jest zamieszanie w kuchni ale warto.


Zagotować ¼ litra wody z miodem i winem. Smarować tym płynem wiszącą kaczkę. Kaczka ma wisieć 4-6 godzin. Następnie wieszamy ją za skrzydła na dwóch hakach, tak ma wisieć, obciekać, schnąć około 24 godzin.
Kaczkę położyć na ruszcie a pod spód postawić brytfankę z wodą, folią aluminiową owinąć skrzydełka i nóżki, wstawić do piekarnika nagrzanego do 220 stopni na 20 minut. Następnie temperaturę zmniejszyć do 160 stopni i piec godzinę.


Kaczka będzie pięknie zrumieniona – nie spalona – była smarowana miodem więc cukier się skarmelizuje.


Podawać pokrojoną w niewielkie kawałki – takie na jeden kęs. 
Do kaczki podajemy pokrojonego w julien pora i ogórka (bez pestek). Podajemy sosy Hoisin, śliwkowy lub do kaczki po pekińsku.
Oczywiście nie może zabraknąć placków mandaryńskich.
Jak jeść:
Bierzemy placek mandaryński, na nim układamy kawałek kaczki, trochę pora, ogórka, sosy i zwijamy placek. Kaczkę je się palcami lub pałeczkami.



Do kaczki po pekińsku Joanny polecam Gewürztraminer Spätlese 2008, Pfalz, Niemcy
Dostępne w salonach sklepów M&P Alkohole Wina Świata (chwilowo niedostępne w ofercie, wino do kolacji Joanna podała ze swoich zapasów :D)
Białe wyśmienite słodkie wino w kolorze płynnego złota. Nos to urzekająca eksplozja tropikalnych nut owoców tropikalnych z przyjemnymi muśnięciami lipowego miodu. Na podniebieniu doskonale zrównoważona słodycz do kwasowości z eleganckim długim finiszem. Bogate mięso kaczki przygotowanego na słodko i dodatek słodkawych sosów stały się odpowiednim wyzwaniem dla urzekająco słodkiego gewürztraminera.
Smacznego!!!
Specjalistka ds. wina Bernadeta Jarosz

P.S. Gewürztraminer to szczep, który z natury daje pełne, bogate wina, które trudno idą w kulinarnej parze z zielonymi warzywami. Gewürztraminer nie pasuje do lekkich dań, które mogą być w tym przypadku przytłoczone przez zdecydowane, bogate wino.

2 komentarze:

  1. że też akurat pora obiadowa:( A tu tylko popatrzeć można:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Mniaaaaam! uwielbiam kaczkę po pekińsku :)

    OdpowiedzUsuń