piątek, 21 października 2016

Bitki ze śledzi



W dawnej Polsce ryby morskie w stanie świeżym nie pojawiały się.
Maria Disslowa w swojej książce „jak gotować” z 1930 roku pisze: „Morskie ryby w stanie świeżym od bardzo niedawna pojawiać się zaczęły w większych miastach, prowincja nie zna ich jeszcze”.
Natomiast śledzie solone były znane i ogólnie rozpowszechnione ponieważ można je długo przechowywać.
Śledzie solone wykorzystywano nie tylko na zimno jako przystawka, ale również je smażono, zapiekano.


Przedstawiałam już przepis na śledzie smażone, dzisiaj przepis na kotlety ze śledzi. Ktoś mógłby zapytać, po co używać śledzie solone, skoro mamy teraz dostęp do świeżych śledzi. Otóż, kotlety ze śledzi solonych mają inny smak, warto chociaż raz je przygotować. Tak dla odmiany. A może na stałe wejdą do naszego menu?
Bitki ze śledzi były popularne w Polsce na przełomie wieku XIX i XX. Przepisy na nie można znaleźć pod różnymi nazwami (kotlety, bitki, zrazy) w kilku książkach: Aliny Gniewkowskiej „współczesna kuchnia domowa” z 1927 roku „uniwersalnej książce kucharskiej” z 1910 roku Marii Ochorowicz Monatowej, „praktycznym kucharzu warszawskim” z 1889 rok. 



Dzisiaj przedstawiam przepis na bitki ze śledzi z „najnowszej kuchni warszawskiej” z 1914 roku Anieli Owoczyńskiej.
  • 2 śledzie solone (4 płaty śledzi),
  • sucha bułka (użyłam 2/3 kajzerki),
  • mleko do namoczenia bułki,
  • 2 łyżki masła,
  • 1 cebula,
  • 1 jajko,
  • pieprz,

  • panierka:
  • mąka do oprószenia,
  • jajko,
  • bułka tarta do panierowania, 
  • masło do smażenia,

Śledzie wymoczyć.
Bułkę namoczyć w mleku.
Wymoczone śledzie osuszyć, posiekać.
Cebulę i bułkę zmiksować (w niektórych przepisach cebulę posiekać i poddusić na maśle).



Śledzie, rozbełtane jajko, bułkę i cebulę dokładnie wymieszać. Doprawić do smaku pieprzem.
Formować kotlety.
Oprószyć mąką.
Zanurzyć w rozmąconym jajku.
Obtoczyć w bułce tartej.

Smażyć na maśle, gdy się zrumienią wstawić do piekarnika nagrzanego, do 180 stopni na 2-4 minuty.


2 komentarze:

  1. Fajny przepis na pożywne danie dla rodziny. Gratuluje pomysłu i pozdrawiam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. bardzo dziękuję :) serdecznie pozdrawiam Joanna

      Usuń