środa, 12 grudnia 2018

Pasztet z dziczyzny



Pasztet można przygotować z każdego rodzaju mięsa: z kaczki, gęsi, dzika, wieprzowy, z zająca...
Czasem mamy różne resztki mięsa gotowanego, duszonego, drobiu pieczonego... ja właśnie miałam trochę dziczyzny i postanowiłam zrobić z niej pasztet. Pasztet z dziczyzny.

  • 700 g gotowanego lub pieczonego mięsa (u mnie zając, gęś, jeleń, dzika kaczka),
  • 500 g ugotowanego podgardla*,
  • 500 g watróbki (u mnie gęsia),
  • 1 sucha kajzerka,
  • gałka muszkatołowa,
  • 3 jaka,
  • sól,
  • tłuszcz do smażenia wątróbki i posmarowania pasztetu (u mnie gęsi).

Kajzerkę namoczyć w wywarze z podgradla.
Wątróbkę podsmażyć na tłuszczu.
Wszystkie mięsa, wątróbkę, podgardle, odciśniętą bułkę trzykrotnie zemleć.
Dokładnie wymieszać, doprawiając do smaku solą i gałką muszkatołową.
Dodać jajka i wymieszać.
Przełożyć masę do form wyłożonych papierem do pieczenia, lub wysmarowanych tłuszczem i wysypanych bułką tartą.
Wstawić do piekarnika nagrzanego do 180 stopni i piec około godziny. 


*podgardle gotowane z warzywami, cebulą, przyprawami (listek laurowy, pieprz czarny, ziele angielskie, kilka grzybów suszonych)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz