czwartek, 4 kwietnia 2013

Tort kokosowy z kremem z herbatą matcha i białą czekoladą




Biszkopt:
  • 8 jajek,
  • 250 gram cukru pudru,
  • 250 gram migdałów,
  • sok z ½ cytryny,
  • 3 łyżki bułki tartej,
  • skórka otarta z jednej cytryny,
  • sól
Krem:
  • 5 żółtek,
  • 100 gram białej czekolady,
  • 500 gram serka mascarpone,
  • 200 ml śmietanki kremówki,
  • 2 łyżeczki herbaty matcha,
  • 2 – 3 łyżki cukru pudru,
  • 2 łyżki brandy.
Żółtka utrzeć z cukrem na pulchną masę, pod koniec ucierania dodać skórkę cytrynową i sok z cytryny.  Białka ubić na sztywną pianę, pod koniec ubijania dodać szczyptę soli ( zawsze do pod koniec ubijania białek dodaję szczyptę soli).
Białka wyłożyć na żółtka, na nie wysypać wiórki kokosowe (można je jeszcze zetrzeć aby były drobniejsze), bułkę tartą, delikatnie ale dokładnie wymieszać.  Przełożyć do tortownicy wyłożonej papierem do pieczenia lub wysmarowanej masłem i wysypanej tartą bułką. Piec w temperaturze 180 stopni około 40 minut.


Herbatę matcha rozpuścić w 50 ml lekko podgrzanej śmietanki. Czekoladę rozpuścić w kąpieli wodnej, lekko schłodzić. Pozostałą śmietanę ubić  dodać czekoladę i delikatnie wymieszać, połączyć obie śmietany. Żółtka (jajka przed rozbiciem należy sparzyć) ucieramy z cukrem pudrem na kogel-mogel, dodać brandy. Dodać serek mascarpone i delikatnie wymieszać. Połączyć z czekoladową śmietaną.
Ostudzony biszkopt przekroić na dwa lub trzy i przełożyć kremem.

Gdy ktoś lubi mokry biszkopt, można go nasączyć naparem herbaty z brandy, wówczas brandy nie dodajemy do kremu.
Do tortu na zdjęciu użyłam specjalnej foremki.


Do dekoracji użyłam kwiatków z opłatka firmy Daisy Decor ze Środy Wielkopolskiej


Arman Muscat 2009
Tym razem do słodkiego pomysłu Joanny postanowiłem dobrać wino, które na pierwszy rzut oka powinno pić się jako aperitif, lub samo na deser. Ponieważ jak autorka przepisu lubi czasami niekonwencjonalne połączenia – tak będzie i tym razem w przypadku wina. Sceptyków pragnę uspokoić – takie zestawienie wina i deseru smakowało gościom podczas „sąsiedzkiego” spotkania i chętnie je kiedyś powtórzymy. Do kokosowego tortu z kremem z herbatą matcha i białą czekoladą polecam chorwackie wino Muscat 2009 od Armana. To wino charakteryzuje się delikatnym seledynowo słomkowym kolorem, delikatnym aromatem kandyzowanego ananasa, owoców passiflory i białych kwiatów. W ustach delikatne, z subtelną kwasowością, która nadaje mu charakteru i pozwala cieszyć się jego długim posmakiem. W zestawieniu ze smacznym kremem z dodatkiem zielonej herbaty – wspaniałe i orzeźwiające połączenie, idealne na „sąsiedzkie” spotkania :)
Wino poleca Tomasz Noga, specjalista, znawca win.


Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza