środa, 30 maja 2012

Portabella smażona



 
  • 1 olbrzymia brunatna pieczarka Portabella,
  • łyżka masła,
  • tymianek,
  • rozmaryn.
Na patelni roztopić masło, wrzucić tymianek i rozmaryn, ułożyć plastry pieczarki. Podsmażyć z obu stron na złoty kolor.

Na pikniku „Poznaj Dobrą Żywność”, który odbył się w ogrodach Szkoły Głównej Gospodarstwa Wiejskiego w Warszawie 26 maja swoje wyroby prezentowała firma Biegpol z Wolsztyna, produkująca grzyby uprawne: pieczarki, boczniaki, shi-take.
Obok pieczarki białej i boczniaka ostrygowego prezentowano pieczarkę brunatną i boczniaka cytrynowego – żółtego.

Pieczarka brunatna jest  bardziej aromatyczna i ma bardziej zdecydowany smak niż jej biała koleżanka. Portabella to wyrośnięta brunatna pieczarka, zbierana jest około tydzień później niż pozostałe pieczarki. Średnica kapelusza wynosi ponad 10 cm. 
Natomiast boczniak cytrynowy bardziej w smaku przypomina grzyby leśne – kurkę. Ma również aromat bardziej zbliżony do leśnych grzybów.
Niestety pieczarki brunatne nie są ogólnie dostępne. Bywają tylko w lepszych sklepach. 
Żółte boczniaki chyba nie są dostępne na naszym rynku.


Do Portabelli Joasi proponuję Wanui Springs, Pinot Noir, Nowa Zelandia.
Dostępne w Makro C&C, cena około 44 zł

Wino o jasnym kolorze czerwieni. W aromacie pojawia się zapachowa eksplozja jeżyn, czereśni z odrobiną zagubionej nuty truskawki. W ustach miękkie, z grzecznymi taninami i oleistością przyjemnie rozlewające się na podniebieniu. Dzięki swoim latom (5 letnie wino) doskonale, ujawnia swój potencjał i charakter szczepu, który tak dobrze idzie w parze z grzybami.

Smacznego!!!
Specjalista ds. wina Bernadeta Jarosz 



P.S. Grzyby to świat warzyw (pamiętamy, że to nie warzywa). Ich nieco ziemisty, troszeczkę mięsny smak, obecny smak umami (piąty smak oprócz: słodkiego, słonego, kwaśnego i gorzkiego) i takie smaki wymagają zdecydowanych czerwonych win o pełnym wachlarzu smaku i bogactwie aromatów. Doskonałym i sprawdzonym szczepem, który komponuje się z grzybami jest pinot noir. A także wina o zdecydowanym dojrzałym ziemistym smaku, jakim są: Barolo czy Amarone

5 komentarzy:

  1. mmmm... wspaniałe :D przyznam szczerze, że tej brunatnej pieczarki jeszcze nie jadłam...

    OdpowiedzUsuń
  2. Jadłam pierwszy raz i bardzo mi zasmakowała. Szkoda tylko, że trudno ją dostać :(

    OdpowiedzUsuń
  3. Ale pięknie wyglądają;) Niestety nie mogę jeść pieczarek, grzyby leśne bez problemu, ale pieczarki,,, są da mnei za ciężkostrawne i "umieram" po nich;( A ta Twoja okazała jak nie wiem co, piękna!

    OdpowiedzUsuń
  4. Grzyby w każdej postaci! "Pieczara" też może być:))

    OdpowiedzUsuń