czwartek, 16 sierpnia 2012

Gravlax / gravlaks


  • 700 gram łososia – płat ze skórą,
  • 45 gram soli morskiej,
  • 3 łyżki cukru,
  • 2 łyżki pieprzu mielonego,
  • 1duży lub dwa mniejsze pęczki koperku,
  • 2 łyżki ginu.

Łososia umyć, osuszyć. Przeciąć na dwie równe części, natrzeć ginem. Koperek umyć i posiekać. Wymieszać sól, cukier, pieprz. Natrzeć przyprawami łososia a następnie obsypać koperkiem. Ułożyć w naczyniu składając oba kawałki skórą na zewnątrz. Zawinąć folią, obciążyć  i wstawić do lodówki na trzy- cztery dni. Codziennie należy odwracać rybę.


Po tym czasie ryba jest gotowa do spożycia. Należy wyjąć rybę z marynaty i osuszyć. Może leżeć w lodówce jeszcze do tygodnia.
Łososia należy kroić w cienkie plastry i podawać z cytryną lub sosem musztardowym.



Do gravlaksa Joasi polecam Fernway 2011, Sauvignon Blanc, Marlborough, Nowa Zelandia.
Dostępne w Makro C&C, cena około 35 zł.

Białe wytrawne wino o urzekającej jasno słomkowej barwie ze srebrnymi refleksami. Na nosie w pierwszym spotkaniu: soczyste z nutami młodej soczystej pokrzywy z odrobiną zagubionej białej porzeczki. Drugie spotkanie (po zamieszaniu wina w kieliszku), to mineralność, świeżość posiekanej pokrzywy i przebijającej się w tle porzeczki. Na podniebieniu skoncentrowane, apetyczne z odrobiną goryczki, która doskonale skomponuje się ze smakiem ryby marynowanej w koperku. A dobrze zarysowana kwasowość, będzie godnym partnerem soku z cytryny.
Smacznego!!!
Specjalista ds. wina Bernadeta Jarosz


P.S. Nie bójmy się zakrętek, ciekawy wpis na blogu Ani Smolec Flirt z winem
http://flirtzwinem.blogspot.com/2011/05/nie-bojmy-sie-zakretek.html

2 komentarze: