niedziela, 19 sierpnia 2012

Raki



  • 30 żywych raków,
  • 2-3 gałązki kopru z baldachem,
  • 2 łyżki soli gruboziarnistej,
  • 1 łyżeczka cukru,
Raki wyszorować, opłukać. Należy je trzymać za korpus. Około 5 litrów wody zagotować, dodać sól, cukier i koper. Raki wkładać pojedynczo, głową w dół, do wrzącej wody. Gotować 12 minut pod przykryciem. Najlepiej jednorazowo gotować 5 raków. Wyjmować łyżką cedzakową. 


Do raków Joasi polecam Marques de Casa Concha Chardonnay 2009, D.O. Limari,
Chile. Ogólnie dostepne, cena około 50 zł.
Białe wytrawne wino w kolorze soczystej gruszki. Na nosie świeże, skoncentrowane z rozwijającymi się aromatami owoców egzotycznych, melona, gruszki z doskonale zarysowanymi akcentami tostowymi. Na podniebieniu soczyste, skoncentrowane, maślane z długo utrzymującym się smakiem w końcówce. Dobrze zrównoważone i zharmonizowane, ułożone wino godnie będzie podtrzymywać towarzystwo rakom na
talerzu.
Smacznego!!!
Specjalista ds. wina Bernadeta Jarosz


P.S. Jeszcze parę lat temu, można było spotkać raki w Wiśle, obecnie to ciężki temat.

2 komentarze:

  1. Jak czlowiek o zdrowych zmyslach moze wlasnorecznie zywego raka wlozyc do wrzatku glowa w dol i przykryc pokrywka??? walory smakowe maja rekompensowac ten mily proces gotowania? nie rozumiem.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No niestety tak to jest. Jeżeli chcemy jeść raki to albo... albo. Tak samo z rybami, ostrygami, mulami... Jeżeli chcemy jeść to miejmy odwagę zrobić to sami a nie wyręczajmy się innymi. Pójście do restauracji np. na raki nie jest wyjściem. Tak samo z jedzeniem mięsa.. Ktoś to zwierzę musiał zabić. Ważne jest, aby robić to w sposób, aby zwierzęta jak najmniej cierpiały.

      Usuń