wtorek, 21 sierpnia 2012

Tarta z gruszkami i serem z pleśnią niebieską


  • gruszki:
  • 5 średniej wielkości gruszek,
  • 500 ml białego półwytrawnego wina,
  • 10 goździków, 
  • torebka nasienna kardamonu,
  • 3-4 łyżki cukru,
  •  
  • ciasto: 
  • opakowanie ciasta francuskiego,
  • 1 jajko,

  • polewa: 
  • 100 gram orzechów włoskich,
  • 3 łyżki cukru trzcinowego,
  • 2 łyżki brandy,
  • 100 gram sera z niebieską pleśnią,
  • 100 ml śmietany kremówki,
  • 2 jajka,
Gruszki obrać, przeciąć na pół, wyjąć gniazda nasienne. Włożyć do garnka, wlać wino, dodać cukier, goździki i rozgnieciony kardamon. Gotować aż gruszki będą lekko twarde. Odstawić do ostygnięcia.
 
Ciasto rozwałkować na wielkość formy, wyłożyć nim formę i posmarować roztrzepanym jajkiem. Wstawić do pieca nagrzanego do 200 stopni i piec 10 minut. 


Polewa. Orzechy posiekać. Na patelni roztopić cukier, dodać orzechy, zamieszać, dodać brandy i dokładnie wymieszać. Ser drobno pokroić.
Jajka roztrzepać ze śmietaną. Dodać ser i orzechy, wymieszać.
Gruszki wyjąć z wina, odsączyć, każdą naciąć kilka razy od grubszej strony.
Na podpieczonym cieście ułożyć gruszki i polać masą z serem i orzechami. Piec w nagrzanym do 180 stopni piekarniku 25 minut.



Do tarty z gruszkami i serem z pleśnią niebieską polecam La Fleur Renaissange 2009, AOC Sauternes, Francja. Dostępne w Makro C&C, cena około 80 zł.
Białe słodkie wino o przepięknej barwie płynnego złota. No nosie dominuje gama suszonych białych kwiatów, z doskonale zaznaczonymi miodowymi akcentami. Na podniebieniu soczyste, apetyczne, długie z przyjemnie utrzymującą się słodyczą. Do takiego deseru na bazie gruszek i z dodatkiem serów pleśniowych doskonale sprawdzi się wino z owoców dotkniętych szlachetną pleśnią, gdzie wino nie będzie zbyt płaskie i udźwignie bogactwo dania.
Smacznego!!!
Specjalista ds. wina Bernadeta Jarosz


P.S. Więcej o trunku do którego mam dużą słabość poniżej.
http://www.festus.pl/przewodnik/francja/bordeaux/sauternes_barsac.html



6 komentarzy:

  1. uwielbiam takie połączenia! bardzo ciekawa propozycja :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Zjadłabym na śniadanko kawałek:))

    OdpowiedzUsuń
  3. ojej, pyszne ciasto, pyszne gruszki i to wszystko zepsute starym serem... :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nie dość że sta,ry to jeszcze spleśniały... ;)

      Usuń
  4. och jak ja kocham takiego starego śmierdziela:D im bardziej śmierdzący ty lepszy!:)

    OdpowiedzUsuń