środa, 11 lipca 2012

Karkówka z czarną porzeczką

  • 1 kilogram czarnej porzeczki,
  • 6 goździków,
  • 2 płatki gwiazdki anyżu,
  • cukier,
  • 1 karczek wieprzowy,
  • sól,
  • pieprz młotkowany,
  • rozgnieciona kolendra,
  • świeży tymianek,
  • 0,5 litra czerwonego wytrawnego wina.
Karkówkę natrzeć solą, pieprzem i kolendrą, obłożyć gałązkami tymianku. Odstawić, na co najmniej dwie godziny.
Porzeczki zagotować ze zmielonymi goździkami i anyżem, zmiksować, przetrzeć przez sito, doprawić sola i cukrem. Porzeczki powinny zostać wytrawne.
Włożyć termometr w mięso pod kątem. Karkówkę wstawić do pieca nagrzanego do 220 stopni i piec 20 minut, zmniejszyć temperaturę do 130 stopni. Posmarować karkówkę porzeczkami, wlać 300 ml wina i piec aż mięso osiągnie temperaturę 78 stopni.
Wyjąć, przykryć folią, sos wlać do pozostałych porzeczek, dolać resztę wina i gotować aż sos będzie gęsty.



Do karkówki z czarną porzeczką Joasi polecam Les Terrasses 2009, AOC Cahors, Rigal,
Francja. Dostępne w Makro C&C, cena około 30 zł.

Czerwone wytrawne wino o pięknej czereśniowej barwie i uciekającym fioletem w
pierścieniu. Zbudowane w 80% z malbeca i 20% z merlota. Na nosie intensywne
wyczuwalne owocowe nuty wiśni w gorzkiej czekoladzie, eleganckie, otwarte. Na
podniebieniu apetyczne, skoncentrowane, zrównoważone z miękkimi garbnikami
zatopionymi w dyskretnej owocowości wina. Owocowość merlota doskonale sprawdzi się z połączeniu z owocowością czarnej porzeczki, dodanej do dania. A miękkie i soczyste garbniki i siła malbeca doskonale pójdzie w parze z mięsem. Mięso i czerwone wino to naturalne połączenie w którym będzie zachowana równowaga smakowa między winem a potrawą.
Smacznego!!!
Specjalista ds. wina Bernadeta Jarosz


P.S. Malbec to szczep, który wywodzi się z regionu Cahors we Francji, ale w Argentynie odnalazł drugą swoją ojczyznę którą, pokochał i zadomowił się tam na dobre. Na rynku polskim więcej znajdziemy malbeców z Argentyny, niż z Francji, jednak czasem warto wrócić do źródeł.

3 komentarze:

  1. Taka jak lubie. :) Robie podobnie, ale inne ciecie wieprzowe. :) Bardzo apetycznie sie prezentuje na Twoim zdjeciu.

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo interesujący przepis! Zapisany do zrobienia;)

    OdpowiedzUsuń