wtorek, 24 lipca 2012

Naleśniki z serem i szpinakiem


  • 2 żółtka,
  • 500 gram sera białego jak na sernik,
  • sól,
  • 2 ząbki czosnku,
  • gałka muszkatołowa,
  • chilli,
  • ostra papryka,
  • kolendra,
  • gorczyca,
  • 500 gram szpinaku,
  • łyżka masła

  • 2 jajka,
  • 300 g mąki,
  • 250 ml mleka,
  • 1 łyżka masła,
  • sól.

  • 1 jajko,
  • bułka tarta,
  • masło do smażenia.
Jajka ubić, dodając mąkę i mleko, szczyptę soli i rozpuszczone masło.
W razie potrzeby dolać trochę wody gazowanej lub dosypać mąki. Ciasto powinno mieć konsystencję śmietany.
Usmażyć naleśniki.
Żółtka utrzeć, ucierając dodać ser, rozgnieciony ząbek czosnku i przyprawy. Oczywiście przyprawy dodajemy do smaku.
Na patelni rozpuścić masło, dodać oczyszczony i umyty szpinak, rozgnieciony czosnek, startą gałkę i sól. Chwilę poddusić.
Naleśniki smarować serem, na środku układać szpinak, zwijać. Następnie maczać w roztrzepanym jajku i obtaczać w bułce tartej. Podsmażać na lekko złoty kolor na maśle. Przełożyć do brytfanki i zapiekać 25 - 30 minut w piekarniku nagrzanym do 180 stopni.

Do naleśników Joasi polecam: Bernkastel-Kueser 2011, Riesling – Kabinett, Mosel, Niemcy.
Dostępne w Makro C&C, cena około 29 zł.

Białe półwytrawne wino z regionu Mozel, tutaj właśnie powstają najlepsze rieslingi świata. Wino charakteryzuje się bogatym bukietem aromatów: grejpfruta, brzoskwini, agrestu z dyskretnie zaznaczoną słodyczą miodu. Na podniebieniu lekkie, delikatne z dobrze wtopioną kwasowością. Wino ze względu na swój charakter doskonale będzie współtworzyć całość z szpinakiem przyrządzonym aromatycznymi przyprawami. Naleśniki Joasi, to potrawa budowana na wielu elementach, które wymagają zdecydowanego wina.
Smacznego!!!
Specjalista ds. wina Bernadeta Jarosz


P.S. Kabinett - jeden z 6 typów niemieckich win jakościowych z deklaracją typu
Qualitätswein mit Prädikat, która oznacza, że winogrona użyte do wyrobu wina osiągnęły przeciętną, ale pełną dojrzałość, zależnie od regionu i odmiany winogron około 67–82° Oechslego, czyli ich moc potencjalna waha się w granicach 8–11% (moc min. to 7%), a wino cechuje się lekkością, delikatnością i niską zawartością alkoholu. Zawartość cukru przeciętnie 3,5–4,5 g/l. Leżakują w butelkach krótko, najwyżej około 3 lat, ale niekiedy (najlepsze roczniki) nawet 7–8 lat. Wino nie może być sprzedawane przed 1 stycznia po zbiorach. W przeszłości nazwa „Kabinett” była zapisywana z angielska jako „Cabinet” i wywodzi się od określenia kredensu, gdzie trzymano lepsze wina.






6 komentarzy:

  1. Wszystko z tego lubię:) I naleśniki, i ser, i szpinak:)) Zjadłoby się!:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Cudowne, jedne z moich ulubionych :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. szczególnie jak tyle świeżego szpinaku.... :)

      Usuń
  3. jedno z moich ulubionych połączeń!

    OdpowiedzUsuń
  4. ser, szpinak - ideał. Dziś jadłam taką babeczkę :)

    OdpowiedzUsuń