poniedziałek, 2 kwietnia 2012

Tokaj…

Wychowywałam się wczasach, gdy w sklepach dostępny był tokaj furmint, szamorodni i aszu dwu lub trzy puttonowy.  Aszu był trudniej dostępny i oczywiście lepszy.
Na piątkowej degustacji win węgierskich organizowanej przez Winicjatywę, w hotelu La Regina, skonfrontowałam swoją „wiedzę” z rzeczywistością.
Furmint to obok Harslevelu, Sargi muskotaly i mniej znanej Zety, nazwa szczepu, z której wytwarza się tokaje. A szamorodni i aszu to sposób wytwarzania wina.
Miałam możliwość spróbowania wielu różnych tokajów, również eszencji. 

Przekonałam się, że świetny może być tokaj bardzo słodki – aszu 6 puttonowe, nie wspomnę o Eszencji, oraz mniej słodka Mylitta Dobogo, kupaż (Furmint, Harslevelu, Muskotaly) z późnego zbioru, czy Katinka Patricius (Furmint). Odkryłam świeżość Sarga Muskotaly (Tokaj Nobilis) z cytrusowym akcentem.


A Aszu 6 puttonowe też się między sobą różnią, i to nie tylko, dlatego że niektóre są w 100% z Furmintu, czy z kupażu Furmintu i Harslevelu.
Dzięki takim spotkaniom można poznać bogactwo oferty rejonów winiarskich, poznać sposoby produkcji win oraz spróbować konkretnych win i poczuć różnice między nimi.
Ja już wiem czego szukać w sklepach i co rekomendować znajomym  :)

1 komentarz:

  1. Trunki były przednie, tylko gdzie je u nas nabyć?:(

    OdpowiedzUsuń