czwartek, 30 kwietnia 2020

Ciasto wiedeńskie


Ciasto wiedeńskie z PRL-u. Ciasto ucierane z kakao, sokiem z wiśni i powidłami.
Skąd nazwa? Nie mam pojęcia.
Przepis minimalnie zmodyfikowany.


  • Ciasto:
  • 200 g miękkiego masła,
  • 12 jajek,
  • 450 g cukru pudru,
  • 600 g mąki pszennej,
  • 2 płaskie łyżeczki proszku do pieczenia,
  • 30 g kakao,
  • do przełożenia:
  • 450 ml marmolady najlepiej kwaskowej (u mnie 150 ml marmolady mirabelkowej i 300 ml marmolady morelowej),
  • do nasączenia:
  • 3 łyżki brandy,
  • 50 ml soku wiśniowego,
  • polewa:
  • 75 g masła,
  • 30 g cukru,
  • 3 łyżki kakao,
  • 4 łyżki wody.


Mąkę wymieszać z proszkiem do pieczenia.
Jajka ubić z cukrem na pulchną masę.
Masło utrzeć „na śmietanę”.
Do masła, dalej ucierając dodawać stopniowo masę jajeczną.
Następnie dodawać mąkę.
Ciasto podzielić na trzy części. Do jednej dodać kakao.
Każdą część oddzielnie upiec w formie wyłożonej papierem do pieczenia.
Pieczemy w temperaturze 180 stopni około 15 - 20 minut.
Marmoladę podgrzać zagęszczając (jeżeli mamy dwie marmolady, każdą podgrzać oddzielnie).
Brandy wymieszać z sokiem wiśniowym.
Jasne ciasto nasączyć 1/2 soku.


Posmarować 1/3 gorącej marmolady (u mnie mirabelkowej).
Ułożyć na wierzchu ciasto z kakaem, docisnąć. Nasączyć pozostałym sokiem.
Posmarować połową pozostałej gorącej marmolady.
Na wierzchu ułożyć jasne ciasto, docisnąć.
Posmarować pozostałą gorącą marmoladą.


Przygotować polewę: wszystkie składniki włożyć do garnuszka i podgrzewać do rozpuszczenia cukru i masła. Nie gotować!!!



Ciasto polać polewą. Odstawić do zastygnięcia.




Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza