wtorek, 14 października 2014

Street Food/Street Wines na Burakowskiej

W ramach imprezy „Street Food/Street Wines”, która odbyła się na Burakowskiej na początku października zostałam zaproszona przez Mielżyński All Around Wine, na lunch dziennikarski.
Mieliśmy za zadanie spróbować dań serwowanych przez 5 food tracków i połączyć je z winem. Zadanie mieliśmy ułatwione gdyż propozycje połączeń czekały.
Próbowałam następujących dań:


Set mango (25 zł) z „różowej krewetki”-krewetki + chili + czosnek + szalotka + sok z limonki i pomarańczy + mango + kolendra. Krewetki dobrze przygotowane, mango mało słodkie przez co całe danie miało 
inny od oczekiwanego smak. Spodziewałam się słodyczy, której tu nie było, ale mi to nie przeszkadzało. Polecane było Sanama Chardonnay, jednak ja zdecydowanie wolałam połączenie z Le Domaine de Menard Cuvee Marine 2013, IGP Cotes de Gascogne, Francja. Kupaż 60% Colombard, 20% Gros Manseng i 20% Sauvignon Blanc. Wino bardzo aromatyczne, czyste, owocowe. Dominują nuty owoców tropikalnych ananasa i grejpfruta oraz białych kwiatów, gruszki i miodu. W ustach jest aksamitne, świeże, mineralne z leciutką słodyczą. Idealne do ryb, skorupiaków i owoców morza.



Burger Carlos (22 zł): wołowina, bekon, ser havarti, konfitura z czerwonej cebuli, pomidor, kiszony ogórek, sos chrzanowy, mix sałat z car city burger. Tak jak nie jadam z burgerów, tak ten był naprawdę dobry. Przyjemnie "przypalony" boczek, mięso dobrze usmażone, 
soczyste, sosu akurat, sałata krucha i tylko ten ogórek... mógłby być troszkę lepszy. Przypomniało mi się dlaczego nie lubię kiszonych ogórków....
Do burgera – piłam Château de Pennautier 2013 Cabardès . To kupaż Cabernet Franc 10%, Cabernet Sauvignon 20% Merlot 20%, Malbec 10%, Grenache 20% Syrah 20% . Intensywny rubinowy kolor. Dominują aromaty owocowe: wiśnie, jeżyny, maliny z nutami przypraw, z ładnymi taninami oraz przyjemnym finiszem. Doskonałe do zapiekanek i czerwonych dań mięsnych, zup warzywnych i cassoulet lub tagine.




Pad Thai z krewetką (24 zł) z Tuk Tuk. Niestety to było najsłabsze 
danie, zabrakło w nim smaku i aromatu, 5 krewetek na wiadro makaronu i surowych oraz smażonych kiełków...Do niego Salomon Undhof Gruner Veltliner 2013. Dużo owoców cytrusowych, gruszek i brzoskwiń plus biały pieprz. Lekko pikantne, świeże z przyjemną kwasowością. Wino bardzo dobre, zastanawiam się czy potrzebne było mu towarzystwo ….



Burritos Muu...rrito (22 zł) z wołowiny z dodatkami. Bardzo dobre. 
A do burritos Altos Malbec Clasico – Altos Las Hormigas, Mendoza 2012. Klasyka gatunku. Typowy argentyński Malbec. Starzony w beczkach z francuskiego i amerykańskiego dębu. Aromatyczny, pachnie i smakuje czerwonymi i czarnymi owocami, czekoladą, kokosem i wanilią. Idealny do dań z kuchni meksykańskiej, indyjskiej oraz do grillowanego czerwonego mięsa.






Do każdego dania można było śmiało pić Perelada Cava brut ReservaHiszpańską klasyczną Cavę stworzoną z winogron : Macabeu (40%), Xarello (30%), Parellada (30%). Bardzo przyjemna. Dzięki starzeniu w dębowych beczkach rozwinęła się przyjemna nuta owocowa, oraz aromaty kandyzowanych owoców. Jest elegancka, zmysłowa i lekko pikantna. Odświeżająca, dobrze wyważone z przyjemnym finiszem.










Do wyboru miałam jeszcze: 
 
.com Tiago Cabaco 2011 z portugalskiej apelacji VR Alentejano. Czuć gorący klimat. Przyjemne owocowe aromaty z lekką goryczką. Polecane do menu car city burger.











Chateau Los Boldos Sanama Chardonnay 2013 - Rapel Valley, Chile. Niebeczkowane Chardonnay. Lekkie cytrusowe z nutami brzoskwiń, grejpfruta. Pić dobrze schłodzone w letnie popołudnia na tarasie.
W tym dniu wszystkie wina kosztowały 7 zł. za kieliszek.











Bardzo udana impreza, piękna pogoda, piękne miejsce. Oby więcej takich.






Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza