niedziela, 28 października 2018

VARSOVINO 2018 – wystawa win Hiszpańskich


Już po raz 14 Biuro Radcy Handlowego Ambasady Hiszpanii w Polsce zorganizowało wystawę win Hiszpańskich. 

W tym roku spotkaliśmy się w nowo wyremontowanym i otwartym hotelu Raffles Europejski.
Jak wiadomo Hiszpania w produkcji wina jest potęgą. Powierzchnia winnic to ponad           1 000 000 hektarów, dla porównania we Francji jest ich około 890 tysięcy hektarów, a we Włoszech 850 tysięcy. Jest w pierwszej trójce największych producentów wina na świece (razem z Francją i Włochami). Znajdziemy tu niemal 600 lokalnych odmian winorośli, ale na masową skalę uprawia się oczywiście znacznie mniej.
Odmiany białe to przede wszystkim: airén, albarino, verdejo, macabeo, chardonnay i sauvignon blanc.
Z czerwonych najpopularniejsze i najchętniej uprawiane to: tempranillo, garnacha, carinena,monastrell, menncia, bobal, cabernet sauvignon, merlot, syrah.

Poza tym, tradycja produkcji wina liczona jest tu w tysiącach lat. Pierwsze wzmianki mówią o uprawie i produkcji wina przez Fenicjan i rozkwicie w okresie Cesarstwa Rzymskiego. Potem bywało różnie. W czasach panowania muzułmanów z oczywistych powodów zainteresowanie winem spadło, jednak dzięki klasztorom przetrwało. Potem było już tylko lepiej. W okresie wielkich odkryć geograficznych popyt zwiększył się dzięki eksportowi. Upadek rozpoczął się od czasów wojny domowej, jakość wina drastycznie spadła. Na szczęście wraz z wejściem Hiszpanii do unii Europejskiej w 1986 roku nastąpił gigantyczny transfer środków i winiarstwo w Hiszpanii odżyło. Dziś biorąc pod uwagę wielkość produkcji, ogromne zróżnicowanie klimatyczne, mnogość odmian znajdziemy tu praktycznie wszystkie możliwe rodzaje i style wina. Przede wszystkim czerwone, ale również białe, różowe i pomarańczowe. Nie możemy zapominać również o winach wzmacnianych: maladze czy sherry. Powstają tu również doskonałe wina musujące produkowane metodą tradycyjną, czyli cava. Spotkałem również wino lodowe. Okazuje się od 2009 powstają takie wina w ramach apelacji DO (Denominacion de Origen) Vino Dulce de Hielo. Jest to pierwsza apelacja, w Europie która dopuszcza wytwarzanie wina lodowego nie tak jak w krajach, gdzie takie wino tradycyjnie powstaje, czyli głównie w Austrii, Niemczech czy Kanadzie w sposób naturalny (winogrona zamarzają na krzakach), ale poprzez zamrażanie ich przy użyciu suchego lodu. Zabronione jest dodawanie do nich cukru, a muszą zawierać minimum 240 gramów cukru na litr. Nie jestem do końca przekonany do takich eksperymentów, ale okazuje się, że jak się chce to można wszystko.
W tym roku gościem honorowym był region Rueda. To niewielki region winiarski, który leży na południowy-zachód od Valladolid (region Kastylia Leon) o obszarze ponad 6000 hektarów. Nazwa pochodzi od miejscowości Rueda. Produkuje się tu głównie białe wytrawne wina. Gwiazdą tego regionu jest verdejo (50% upraw). Tutaj ten rdzenny szczep osiąga szczyt swoich możliwości. Uprawia się tu również znaczne ilości winorośli odmian viura oraz palomino.

W Rueda produkuje się trzy typy win. Pierwszą kategorią są DO Rueda (max.60% Verdejo, reszta Viura i Palomino) i DO Rueda Superior (wina te muszą zawierać przynajmniej 75% Verdejo). Drugą kategorią są tradycyjne, wzmacniane wina typu sherry (flor), produkowane z Palomino, Verdejo lub będące kombinacją obu szczepów – DO Rueda Palido i DO Rueda Dorado (w stylu rancio, dojrzewające 4 lata, w tym 2 w dębowych beczkach). Produkuje się tu również wina musujące: DO Rueda Espumoso produkowane metodą szampańską (75% Verdejo).
Z winem nieodłącznie kojarzy się jedzenie. Myślisz Hiszpania i oczami wyobraźni widzimy tapas i kieliszek wina. Przynajmniej ja tak mam.

Tapas skąd taka nazwa? Tapa – to po hiszpańsku pokrywka, przykrywka.
Bardzo dawno temu, w XII wieku, król Alfons X Mądry, zarządził, aby w oberżach do wina, zawsze podawano przekąskę, aby zapobiec upijaniu się gości. Przekąską tą, którą przeważnie był kawałek szynki, chorizo lub ser przykrywano dzbanek z winem, co chroniło je przed natrętnymi muchami.
I od tego przykrywania wzięła się nazwa tapa – pokrywka. Stąd nazwa przekąski – tapa, czyli tapas.
Inna legenda wspomina króla Alfonso XIII, któremu to podczas wizyty w Kadyksie, podano puchar Jerez przykryty plasterkiem szynki. Kelner przykrył wino, aby piasek nie dostał się do pucharu z napojem. Królowi pomysł się bardzo spodobał i poprosił o następny puchar, również przykryty...
Która historia jest prawdziwa? Nie ma to większego znaczenia ważne, że dobre jedzenie i wino to idealna para.
W trakcie XIV wystawy win Hiszpańskich w Warszawie o nasze podniebienia zadbał szef kuch hotelu Raffles Europejski. Do tych drobnych przekąsek wina spontanicznie dobrał redaktor Tomasz Prange-Barczyński.

Cukinia z kremowym serem kozim – Nekora Jowen 2017 DO Rueda od Diez Siglos de Verdejo (verdejo)

Jagnięcina z karmelizowaną duszoną cebulką - Hispanobodegas Campo Alto DOCa Rioja tempranillo

Chipsy/prażynki ze świńskiej skóry – Grupo Vinos de Arganza Encanto Mencia, Bierzo

Croquetas de bacalao – krokiety z dorszem - Herencia Altes Garnatxa Blanca Joven 2017, DO Terra Alta (garnacha blanca)

Pikantne chorizo z krewetką – Linaje Garsea Joven 2017 DO Cigales, tempranillo, różowe.

Bagietka z pomidorami i szynką serrano – Sotonovillos Crianza 2015 DO Rioja z RM Rioja.

Eklerka z kremem grzybowym – Nodus Bobal 2015 DO Utiel Requena z Bodegas Nodus (bobal)

Jak wiadomo cava pasuje do wszystkiego. AA Mirgin Opus 2013 Cava de Paraje Cslificado (chardonnay, xarel-lo) do kupienia w Rafa Wino. Pyszne.


Wino może też być niebieskie. Może jeśli dodamy do niego barwnik spożywczy. Ładne, wygląda rozrywkowo, smakuje przeciętnie ot taka ciekawostka. Reklamowane jako wino dla młodych. Winiarnia Diez Siglos DO Rueda. Canto 5.





Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza