poniedziałek, 26 września 2016

W Białowieży...



O Białowieży i Puszczy Białowieskiej słyszał każdy. Dzieci uczą się o niej w szkole. Bo to i żubry i dęby królewskie i taki wielki pierwotny las. Można o niej przeczytać w większości opracowań o najpiękniejszych i najdzikszych zachowanych lasach Europy. Pamiętajmy, że Puszcza Białowieska to jeden z ostatnich tego typu ekosystemów w całej Europie. Las o charakterze lasów pierwotnych.


Ale z mini sondy przeprowadzonej wśród znajomych wynika, że i owszem o Puszczy słyszeli wszyscy, ale mało kto w niej był. A to błąd, bo jest to miejsce przepiękne, a puszcza magiczna.
Ochronę puszczy zawdzięczamy Królowi Władysławowi Jagielle, który w XV wieku uznał ją za prywatną i objął ochroną. Nikomu nie wolno było w niej polować ani jej wycinać. W 1409 roku król urządził w niej wielkie polowanie przed wojną z Zakonem Krzyżackim i bitwą pod Grunwaldem. Król Zygmunt Stary w 1538 roku dekretem wprowadził prawo polowania w puszczy wyłącznie przez króla. Dopiero 100 lat później król Władysław IV Waza zezwolił chłopom na wykorzystywaniu lasu, ale w zamian mieli oni strzec go jako własności królewskiej.


Niestety po trzecim rozbiorze Polski car zniósł specjalny chroniony status Puszczy. W ciągu 15 lat myśliwi przetrzebili populację zwierząt (z około 500 żyjących żubrów zabito około 300). Dopiero car Aleksander I ponownie objął puszczę ochroną. Niestety nie na długo, po upadku powstania listopadowego w 1831 roku kiedy wszyscy pracownicy leśni stracili pracę nie było komu chronić puszczy. Po jakimś czasie przywrócono ochronę żubra, ale jednocześnie masowo polowano na niedźwiedzie, wilki, rysie. Dopiero w 1888 roku ponownie uznano teren puszczy za własność cara i jego prywatny teren łowiecki. W miejscu gdzie obecnie znajduje się muzeum zbudowano pałac carski. I nie był to byle jaki dworek, ale pałac ze 134 pokojami. W końcu przyszła I wojna światowa, która przyniosła wielkie stary na terenie puszczy. Niemcy zbudowali na jej terenie ponad 200 kilometrów szyn kolejki wąskotorowej i trzy tartaki w których przerabiali miliony metrów sześciennych drzewa. Na szczęście obszar dzisiejszego rezerwatu ścisłego został oszczędzony. W rok po zakończeniu wojny kłusownik zabił ostatniego żyjącego na wolności żubra. W 1932 roku powstał pierwszy w Polsce park narodowy, a po zakończeniu II wojny światowej teren puszczy został podzielony pomiędzy Polskę i Białoruś. Na terenie Białorusi znajduje się dwie trzecie jej powierzchni ale my mamy najcenniejszy obszar rezerwatu ścisłego. Białowieski Park Narodowy został wielokrotnie doceniony: w 1976 roku został włączony do światowej sieci rezerwatów biosfery UNESCO, w 1979 roku wpisany na Światową Listę Dziedzictwa Kulturalnego i Przyrodniczego Ludzkości UNESCO.
W samej Białowieży jak i w Puszczy nikt nie będzie się nudzić.


Koniecznie trzeba zwiedzić wybudowaną w roku 1895 dla rosyjskiego cara cerkiew. Jej wnętrze zdobi unikatowy ikonostas wykonany z chińskiej porcelany.
Nieopodal znajduje się park założony wraz z budową pałacu carskiego. Urządzony jest w stylu ogrodu angielskiego. Na jego terenie znajduje się wiele egzotycznych drzew sprowadzonych z całego świata.
Na terenie Parku znajduje się muzeum które jest obowiązkowym punktem wizyty w Białowieży.
Muzeum Przyrodniczo-Leśne BPN jest najstarszym muzeum w polskich parkach narodowych i równocześnie najstarszym, czynnym muzeum województwa podlaskiego. Jego tradycje sięgają okresu międzywojennego. Znajduje się ono w nowoczesnym budynku całkowicie przystosowanym dla osób niepełnosprawnych. Wystawa stała prezentuje miejscowe gatunki zwierząt i roślin. 

Muzeum jest ciekawie i nowocześnie zaaranżowane. 

W sali poświęconej ptakom usłyszymy ich głosy i choć na chwilę przeniesiemy się w ich naturalne siedliska. Poznamy tu również wszystkie gatunki zwierząt żyjących w puszczy oraz najbardziej charakterystyczne dla puszczy zbiorowiska leśne (grąd, ols, łęg, bór sosnowy i wiele innych). Zobaczymy tu również jak na przestrzeni wieków wykorzystywano las.

Po zwiedzeniu muzeum warto wejść na wierzę widokową, z której rozpościera się piękny widok na park, Białowieżę i co oczywiste Puszczę.

Jeśli nie uda nam się spotkać żubra w puszczy, to na pewno uda nam się to w Rezerwacie Pokazowym Żubra (przy drodze Białowieża – Hajnówka). 


Tu na dużych wybiegach możemy podziwiać: żubry, koniki polskie, jelenie, łosie, sarny, dziki, wilki oraz rysie.


Warto zatrzymać się na chwilę i zwiedzić niewielki Skansen Architektury Drewnianej Ludności Ruskiej Podlasia (znajdziemy go na końcu Białowieży jadąc w kierunki wsi Budy).

Co jeszcze warto robić w Białowieży oczywiście chodzić po Puszczy.


Można skorzystać z kilku wytyczonych szlaków lub pójść na zwiedzanie spontaniczne. Po puszczy można chodzić, fotografować zbierać grzyby, oczywiście poza rezerwatem ścisłej ochrony.


Będąc w okolicach warto rozejrzeć się za Miodem Pitnym Podlaskim. Miód pitny jest podobno najstarszym napojem alkoholowym znanym ludzkości. Był bardzo popularny w Europie środkowej i również na Podlasiu. Wynikało to między innymi z dostępności miodu. 


Z czasem zapomniany pomału wraca do łask między innymi dzięki Panu Dawidowi Olesiukowi właścicielowi Miodosytni Podlaskiej. Od kilkunastu lat w miejscowości Saki w gospodarstwie ekologicznym istnieje jedyna na Podlasiu miodosytnia, czyli wytwórnia miodów pitnych. Miody powstają wyłącznie z naturalnych składników produkowanych we własnym gospodarstwie. Miód z własnej pasieki i soki tłoczone z własnych owoców czarnej porzeczki i starych odmian jabłoni to przepis na sukces i doskonały smak. Produkcja odbywa się według tradycyjnych receptur. Na pewno warto zaopatrzyć się w butelkę tego trunku podczas wizyty na Podlasiu. Zimą będzie to miłe wspomnienie lata.



Brak komentarzy:

Prześlij komentarz