czwartek, 19 marca 2020

Homar po polsku




Homar po polsku, danie z czasów PRL-u. Nie znajdziemy tu homara, no chyba, że ktoś będzie miał ochotę dorzucić troszkę homara z puszki, ale jest to zbędne.


Przepis według Ireny Gumowskiej, autorki książek kulinarnych ubiegłego wieku. Według niej potrawa podawana była w domu prof.
Tadeusza Gronowskiego Mistrza Kapituły Orderu Pomiana, powstałej na cześć Edwarda Pomiana – Pożerskiego, twórcy pierwszej w Paryżu wyższej szkoły gastronomicznej. Order Pomiana przyznawany był najwybitniejszym gastronomom świata w latach 1965 - 1976.

  • 500 g wędzonego dorsza,
  • 2 marchewki (około 100 g),
  • sok z 1/2 cytryny,
  • 100 g majonezu,
  • natka pietruszki,

Rybę oczyścić z ości i rozdrobnić.
Marchewkę umyć, obrać i zetrzeć na drobnej tarce.
Do ryby dodać marchewkę, sok z cytryny, majonez, posiekaną pietruszkę i dokładnie wymieszać.



2 komentarze:

  1. nie homar, a i tak bardzo smakowicie się zapowiada! :D do tego czosnkowa grzanka i niech się dzieje, co chce! :)

    OdpowiedzUsuń