środa, 23 lipca 2014

Papryczki nadziewane quinoą

  • 15-18 małych papryczek,
  • 100 ml komosy,
  • 1 cebula,
  • oliwa,
  • 2 ząbki czosnku,
  • garść mięty,
  • 150 g cukinii,
  • chilli,
  • sól,
  • pieprz
Quinoa czyli komosa ryżowa, spokrewniona z komosą białą dawniej zwana lebiodą. Quinoa była podstawowym pokarmem Inków. Uprawiana była tam gdzie nie było kukurydzy.
Komosę wsypać do garnka, zalać 200 ml zimnej wody, przykryć. Gotować na dużym ogniu do zagotowania, następnie ognień zmniejszyć i gotować aż komosa wchłonie wodę.
Cebulę pokroić w kostkę, podsmażyć na oliwie, dodać posiekany czosnek oraz posiekane chilli (mniej więcej łyżeczka do kawy).
Poddusić aż cebula się zeszkli. Dodać quinoę, pokrojoną w kostkę cukinię, wymieszać. Doprawić solą i pieprzem. Ostudzić.
Papryki umyć, osuszyć, odciąć końcówki z ogonkiem. Wyjąć pestki. Wypełnić papryczki farszem.


Podawać na zimno. Ale można również zapiec je w piekarniku.
Jeżeli będziemy zapiekać należy papryczki posmarować oliwa i wstawić do piekarnika nagrzanego do 180 stopni na 10 minut.


Takim samym farszem można wypełnić cukinie.
Cukinie należy umyć, osuszyć. Ściąć wierzchy, nie wyrzucać. Cukinie wydrążyć. Kapelusiki zostawić. Napełnić je farszem i przykryć kapelusikami.
Napełnione warzywa ustawić w brytfance wyłożonej papierem do pieczenia, posmarować oliwą.
Wstawić do piekarnika nagrzanego do 180 stopni na 20 minut.
Posypać starym parmezanem.



2 komentarze: