czwartek, 21 kwietnia 2016

Toruński Festiwal Smaku „Kuchnia krzyżacka”


W weekend 8-9 kwietnia w Toruniu odbył się Toruński Festiwal Smaku Kuchnia krzyżacka”. Temat festiwalu nawiązywał do 550 lecia podpisania II pokoju toruńskiego, kończącego wojnę trzynastoletnią, pomiędzy Polską a zakonem krzyżackim. 



W ramach festiwalu odbyły się wykłady, pokazy kulinarne (połączone z degustacjami), opierające się na XV wiecznej Królewieckiej Książce kucharskiej zawierającej 33 receptury.



Ponieważ przepisy nie zawierają gramatur, dają duże pole do popisu
kucharzom odtwarzającymi dania z tej książki.


Nad całością wydarzenia czuwał znawca dziejów kuchni staropolskiej, profesor Jarosław Dumanowski - Centrum Dziedzictwa Kulinarnego, Instytut Historii i Archiwistyki UMK.


Podczas festiwalu Maciej Nowicki – szef kuchni i rekonstruktor kulinarny z Muzeum Pałacu Króla Jana III w Wilanowie, zaprezentował nam królewskie śniadanie.


Śniadanie składało się z: zielonych szparagów, jajek, bażanta, musu agrestowego z szafranem, kaszy gryczanej.


Bogdan Gałązka szef kuchni Gothic Cafe z Malborka, przedstawił zwyczaje kulinarne na zamku w Malborku.


Nie można pominąć, cieszącego się największą „oglądalnością”, pokazu „Krzyżacy łamią Okrasę”, podczas którego znany z TV Karol Okrasa przygotował dwa dania, których receptury zaczerpnął ze średniowiecznych książek: 


kurę na czarno 


i zupę rybną z rodzynkami, pomidorami i groszkiem.
Jednym z punktów programu był konkurs kulinarny o Chochlę Prezydenta Miasta Torunia. Oczywiście tematem były dania według historycznych receptur pochodzących z czasów krzyżackich.
W konkursie wzięło udział 6 zespołów z restauracji w okolicach Torunia.


Zwyciężył zespół z restauracji u Flisaka z Torunia, w składzie Szef kuchni Bartłomiej Witkowski i Maciej Różański. 


Przygotowali kacze udo z piernikiem i imbirem.


Drugie miejsce zespół z restauracji Hanza Pałac, Rulewo w składzie Mateusz Malej i Mariusz Flatau. 


Przygotowali: baranek po polsku podany na konfiturze z czerwonej cebuli w towarzystwie piernikowego puree, marynowanej rzodkiewki i sosu imbirowo szafranowego.


I tu jurorom należy się medal ;) Sama dokładnie tak samo bym oceniła.
Smak, nawiązanie do historii, prezentacja.... no i kacze udo było daniem bardziej skomplikowanym technicznie, że nie wspomnę o „nalewce” dobranej do potrawy oraz 


o amuse bush.


Ostatnim spotkaniem z kuchnią był pokaz w wykonaniu Tomasza Weltera z restauracji Hanza Pałac w Rulewie, trenera Kulinarnej Reprezentacji Wojska Polskiego. 


Tematem spotkania „Epoka migdałów” były oczywiście migdały.
W czasie gdy odbywały się prezentacje kulinarne, odbywały się targi, gdzie można było nabyć produkty regionalne.



Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza