piątek, 26 lutego 2016

Bulwy „au gratin”

Bulwy, to nic innego niż modny obecnie topinambur czyli słonecznik bulwiasty.
Bulwa pochodzi z Ameryki Północnej, do Europy przyjechała na początku XVII wieku, w Polsce znana jest od 1730 roku.
Bulwa czyli topinambur w smaku przypomina ziemniaka, jest lekko słodka z nutą orzechową.


Topinambura można gotować, smażyć lub spożywać na surowo. Można jeść razem ze skórką, tylko oczywiście trzeba ją najpierw dobrze umyć.
Bulwa była warzywem w miarę popularnym. W większości książek z początku XX wieku można znaleźć przepisy na ich przyrządzenie.
Podawano topinambura z wody, smażonego, zapiekanego...
Przedstawiam przepis na topinambura „au gratin”.
Au gratin – potrawa zapiekana w piekarniku, zwykle w sosie Mornay* lub posypana tartą bułką i polana stopionym masłem.


Przepis pochodzi z uniwersalnej książki kucharskiej Marii Ochorowicz – Monatowej, z 1910 roku.
  • 500 g topinambura,
  • sól,
  • 4 łyżki gęstej śmietany 18%,
  • 1 łyżeczka mąki,
  • 2 garście świeżo starego parmezanu,
  • 40 g masła,
  • bułka tarta.

Bulwy dokładnie umyć (wyszorować szczoteczką) lub obrać, ugotować al dente w lekko osolonej wodzie. Śmietanę wymieszać z mąką.
Wyjąć, osuszyć. Każdą bulwę przekroić wzdłuż na pół. Ułożyć w naczyniu do zapiekania, przecięciem do góry. Na każdej ułożyć trochę śmietany, posypać parmezanem i bułką tartą. Na wierzchu ułożyć kawałek masła.
Wstawić do piekarnika nagrzanego do 200 stopni (najlepiej z włączoną funkcją grillowania) i zapiekać 15 minut.
W oryginalnym przepisie użyta jest przyprawa Maggiego, ja jej nie użyłam. Można bulwy posypać lubczykiem, tymiankiem, majerankiem....



*Mornay – klasyczny sos francuski, wywodzący się z sosu beszamelowego z dodatkiem śmietanki i utartego twardego sera.


2 komentarze:

  1. Nie jadłam jeszcze topinamburu :/ Muszę gdzieś go wytropić i zrobić.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. polecam :) tylko na cenę trzeba zwracać uwagę, bo czasem jest w cenie złota...

      Usuń