wtorek, 9 lutego 2016

Śledź po japońsku


Śledzie po japońsku, kultowa wręcz, przystawka z czasów PRLu.
Skąd się wzięła nazwa, tego chyba nie pamięta nikt... Tak jak fasolka po bretońsku, ryba po grecku czy placki po węgiersku. W krajach, od których zapożyczyły nazwy, nikt nawet nie słyszał o takich daniach.
  • Filety śledzi,
  • jajka ugotowane na twardo (1 jajko na dwa filety śledzia),
  • cebula,
  • cukier,
  • papryka w proszku,
  • ogórki kiszone lub konserwowe,
  • majonez,
  • groszek konserwowy do przybrania,
  • kilka gałązek natki pietruszki,

Proporcje dobieramy do smaku...
W Leksykonie sztuki kulinarnej z 1986 roku, tak opisany jest śledź po japońsku:
Wymoczone śledzie odfiletować (wówczas nie kupowało się gotowych filetów śledzi już w oleju, a jedynie śledzie z beczki), oczyścić z ości i skóry. Połówki ugotowanych na twardo jajek owinąć filetem śledzia i ułożyć na półmisku na warstwie plastrów ogórków kwaszonych lub konserwowych, posypanych plastrami cebuli* wymieszanej z papryką i cukrem. Całość przybrać majonezem, zielonym groszkiem i gałązkami naci pietruszki.”


*Pokrojoną cebulę mieszamy z cukrem i odstawiamy na około 10 minut.

zastawa z 


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz