poniedziałek, 8 września 2014

Risotto alla milanese




Razem z czterema koleżankami blogerkami Martą, Sylwią, Pauliną i Edytą pod okiem 


Sebastiana Gołębiewskiego przygotowywałyśmy potrawy kojarzone z miastami do których są połączenia lotnicze z Lublina. Ja wybrałam Risotto alla milanese z Mediolanu.


Gotowałyśmy na Moście Kultury.
Oczywiście gotowałyśmy je bez użycia soli jako przyprawy. Sól bowiem była w dodatkach, przyprawach. U mnie sól była z bulionu wołowego, sera grana padano oraz z suszonej szynki włoskiej.


  • 200g ryżu Arborio lub Vianole
  • 1litr wywaru wołowego
  • 1 mała cebula
  • 50g szpiku wołowego
  • 100g masła
  • 150ml białego półwytrawnego wina
  • 70-100g sera grana padano
  • 2 szczypty szafranu
  • kilka plastrów suszonej szynki włoskiej
Cebulę pokroić w kostkę. 


Szpik pokroić.

W garnku rozpuścić połowę masła, dodać cebulę i poddusić. Następnie dodać szpik wołowy. 
Smażyć dopóki szpik się nie rozpuści. 







Wsypać ryż i smażyć aż będzie szklisty. Wlać wino, gotować aż płyn odparuje. Następnie wlać około 150 ml bulionu, zagotować, dodać rozgnieciony w palcach szafran. Gotować, mieszając co jakiś czas drewnianą łyżką (nie metalową). Gdy płyn odparuje dodać kolejną porcję bulionu. Czynność powtarzamy aż ryż będzie gotowy. Ryż ma być miękki ale nie rozgotowany!
Zdjąć garnek z ognia, dodać masło, wymieszać. Następnie dodać starty ser, dokładnie wymieszać. Powinniśmy otrzymać kremową konsystencję.


Podawać z „chipsami” z szynki i sera grana padano.


Szynkę pokroić w paski i smażyć na suchej patelni.


Na suchą, rozgrzaną patelnię wyspać trochę startego sera i smażyć aż się rozpuści, uważać aby go nie spalić.


Porcje degustacyjne dla publiczności.

Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza