wtorek, 28 lipca 2015

Tarta szpinakowo-truskawkowa według Pawła Małeckiego

  • Ciasto szpinakowe:
  • 120 g pulpy ze szpinaku (zmiksowany szpinak świeży lub mrożony),
  • 50 ml soku z cytryny,
  • 100 g cukru,
  • 1 opakowanie cukru wanilinowego,
  • 2 jajka,
  • 60 ml oleju,
  • 50 g masła,
  • 1 płaska łyżeczka proszku do pieczenia,
  • 200 g mąki pszennej typu 450,
  • Konfitura truskawkowa:
  • 300 g truskawek świeżych lub mrożonych,
  • 100 g cukru,
  • sok z cytryny do smaku
  • Żel:
  • 200 ml wrzątku,
  • 10 g żelatyny + 30 ml wody,
  • sok z cytryny do smaku,
  • 30 g cukru,
  • 1 łyżeczka cukru wanilinowego
  • owoce:
  • 300 g świeżych truskawek (mogą być maliny),
  • 150 g borówek lub jeżyn,
  • listki mięty

Szpinak zmiksować z sokiem z cytryny. Jajka ubić z cukrem i cukrem wanilinowym na puszystą masę, dodać olej oraz roztopione masło (nie gorące, musi być chłodne!). 


Następnie dodać zmiksowany szpinak oraz przesianą mąkę z proszkiem do pieczenia.
Kolejność dodawania produktów jest bardzo ważna!!!


Foremkę posmarować masłem i oprószyć mąką, wlać ciasto, wstawić do piekarnika rozgrzanego do temperatury 170 stopni z termoobiegiem na 15-18 minut.


Upieczone ciasto wyjąć z foremki i od razu położyć na papierze do pieczenia do góry spodem, pozostawić do wystygnięcia.


Konfitura: truskawki z cukrem smażyć na patelni do uzyskania odpowiedniej konsystencji (będziemy nią smarować ciasto – nie może być za gęsta i zbyt płynna). 


Doprawić do smaku sokiem z cytryny.

Żel: żelatynę namoczyć w wodzie, a następnie dodać do wrzątku wraz z pozostałymi składnikami. Dokładnie wymieszać i odstawić do wystudzenia.


Na wystudzony biszkopt szpinakowy, wyłożyć konfiturę truskawkową i ułożyć owoce, wstawić do lodówki na około 1 godzinę. 


Wystudzony żel nakładać na truskawki za pomocą pędzla lub spryskiwacza.


Udekorować listkami mięty.


Takie wspaniałe ciasto przygotowaliśmy podczas warsztatów z Pawłem Małeckim. Na warsztaty, które odbyły się studio kulinarnym CookUp, zostałam zaproszona przez Lidl Polska, wszak Paweł Małecki jest słodką twarzą Kuchni Lidla.


Od dawna marzyły mi się takie warsztaty. Paweł Małecki „wielokrotnie zachwycał jury konkursów cukierniczych w Polsce i za granicą. Sukcesy odnosił między innymi w Niemczech, Luksemburgu, Francji. O jego wybitnych zdolnościach przekonali się Włosi podczas Lodowego Pucharu Świata w Rimini. W 2008 roku zdobył tytuł mistrza Polski cukierników. Chętnie dzieli się swoim doświadczeniem z młodszymi kolegami, trenując zwycięskich reprezentantów Polski w światowych konkursach cukierniczych”. 
 

Ponieważ spotkanie odbyło się w czerwcu, czyli w okresie, kiedy zaczyna się lub trwa „wysyp” polskich owoców (maliny, jeżyny, truskawki, borówki....), wszystkie desery były z owocami w roli głównej, a spotkanie odbyło się pod hasłem „Słodko, ale zdrowo”.
Wszyscy uczestnicy warsztatów zostali podzieleni na zespoły, a każdy zespół przygotował wszystkie przepisy, no poza jednym... zabrakło czasu...ale, nie dlatego, że się leniliśmy... po prostu było tyle pytań, tyle porad, opowieści....
Udało nam się przygotować dwa ciasta i napój.
Oprócz tarty szpinakowo-truskawkowej przygotowaliśmy 



oraz koktajl arbuzowo-melonowy.
























Bardzo dziękuję za miło spędzony czas.

 
Zdjęcia Lidl i królestwo garów



Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza