środa, 2 października 2019

Pojedynek kulinarny Tradycja i Nowoczesność w Olecku


W połowie września w Olecku, odbył się pierwszy „Pojedynek kulinarny Tradycja i Nowoczesność”, zorganizowany przez Elżbietę Tomczyk Miczkę z Fundacji Eurointegracja przy współpracy z władzami miasta Olecko.

Tematem były trzy potrawy regionalne:
- Farszynki – potrawa przywieziona na Warmię i Mazury po II wojnie światowej przez przesiedleńców z Kresów Wschodnich. Szybko się zaaklimatyzowała na terenach, gdzie ziemniaki królowały, a mięsa było mniej. Farszynki to smażone, faszerowane kluski kartoflane, w kształcie kotletów, z nadzieniem mięsno - jajecznym. Jajka gotowane na twardo były dodawane w celu „rozmnożenia” farszu mięsnego.
- Plince z pomoćko – to Warmińsko-Mazurkie placki ziemniaczane, podawane z pomoćką, czyli „sosem” z twarogu ze śmietaną, z cebulą i czosnkiem. Na plincach układa się smażoną wędzonkę i „dekoruje” pomoćką.
- Kartoflanka – zupa kartoflana (płynna kremowa – kartofle przecierane), od święta okraszona wędzonką, na co dzień z podsmażoną cebulą.

Gotowało 6 drużyn. Dania tradycyjne przygotowywały dwuosobowe drużyny KGW (koło gospodyń wiejskich), ich nowoczesne wersje gotowały osoby zawodowo związane z kuchnią.



Farszynki w wersji tradycyjnej KGW Babki Gąseckie: Emila Kubuj i Wioleta Kumkowska, 



ich nowoczesną wersję Bożena Gałązka animatorka kultury.


Plince z pomoćko w wersji tradycyjnej KGW Kijewo: Marek Słowikowski i Beata Makaruk-Jackowska, 



ich nowoczesną wersję Marianna Koss Stanica Ruciane Nida.



Kartoflankę w wersji tradycyjnej KGW Sedranianki: Jadwiga Wasilewska i Halina Krejpcio, 



jej nowoczesną wersję Barbara Kasprzyk bar Prosto z mostu Olecko.

Wszystkie dania tradycyjne były pyszne, ciężko było wybrać najlepsze. 


Zresztą trudno porównać kartoflankę z farszynkami, jednak daniem bardziej skomplikowanym, pracochłonnym. Ale wbrew pozorom ugotowanie wyśmienitej, prostej zupy, nie jest takie łatwe i trudniej jest się nią zachwycić, a tu się udało. 

Plince z pomoćką to takie niby proste danie, a jednak... placki też nie każdy umie usmażyć.



A jak porównywać nowoczesne interpretacje tych dań? 

Czy możemy sobie wyobrazić nowoczesną wersję kartoflanki?
Placek ziemniaczany, cebula smażona, chips z parmezanu, galaretka z bulionu i tatar z boczku wędzonego surowego.
To była najbardziej „odjechana” nowoczesna odsłona dania tradycyjnego.


Plince z pomoćką, czyli placki z sosem w wersji nowoczesnej nabrały azjatyckiego charakteru. Ciasto ziemniaczane z imbirem. Sos sojowy, miso, rzodkiewka, glony i łosoś wędzony.


Najmniej nowoczesne były farszynki, z nadzieniem z soczewicy, ciecierzycy i szpinaku. Ale jakie smaczne i wpisujące się w trend wegetariański.

Wszystkie dania zasługiwały na nagrodę. 
Wszystkie otrzymały jednakowe wyróżnienia.

Moje serce zdobyły jednak farszynki i kartoflanka w wydaniu tradycyjnym.


Na zakończenie pojedynku odbył się mini koncert Moniki Bogdanowicz.

                                                                                          fot. Barbara Tekieli

Czekamy na drugą edycję pojedynku kulinarnego Tradycja i Nowoczesność, oczywiście w Olecku.



                                                                                      fot. Barbara Tekieli


Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza