piątek, 4 stycznia 2019

Pomidory nadziewane parówkami




W PRLu nadziewane pomidory były niemal stałym punktem imprezowego stołu. Nadzienia były różne, między innymi z parówek.
Oczywiście kiedyś parówki były troszkę inne, nie było takiej technologii, chemii.... no i tak dalej...
Ale większość z nas i tak je jada, oczywiście starając się kupować te zrobione bardziej z mięsa.

  • 5 – 6 średnich pomidorów (można też pobawić się z pomidorkami koktajlowymi),
  • 2 parówki,
  • 1 nieduża cebula,
  • 1 – 2 ogórki kiszone,
  • 2 – 3 łyżki majonezu,
  • sól,
  • pieprz,
  • szczypiorek,

Pomidory umyć, osuszyć, ściąć „piętki” od strony szypułki. Sprawdzić czy stoją, jeżeli nie to trochę ściąć spody.
Usunąć pestki i sok.
Parówki zagrzać we wrzącej wodzie.
Zdjąć osłonki.
Pokroić w niedużą kostkę.
Cebulę posiekać.
Ogórki pokroić w drobną kostkę.
Wymieszać, dodać majonez, doprawić solą i pieprzem.
Napełnić farszem pomidory.
Posypać posiekanym szczypiorkiem.




Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza