wtorek, 8 kwietnia 2014

Grilll opalany drewnem w Blue Cactus

Wiosna wyjątkowo wcześnie przyszła do nas w tym roku i niektórym już marzą o spotkaniach przy grillu, nieśmiertelnej karkówce, łososiu czy zwykłej kiełbasie...




Zanim jednak wyjedziemy na działki i zasiądziemy wokół grilla by wbić zęby w kawałek pachnącej karkówki możemy udać się do restauracji  Blue Cactus , by chociaż na chwilę poczuć ten wspaniały i wyczekiwany aromat kojarzący z się latem, lasem, wypoczynkiem...




Od niedawna bowiem pojawił się tam grill opalany drewnem – dębem. Szef kuchni Patrick Hanna sprowadził go USA. Przygotowywane są na nim najróżniejsze mięsa i warzywa.



Mają one zupełnie inny smak i aromat niż te z grilla gazowego.

Miałam możliwość porównania potraw przygotowanych na grillu gazowym i opalanych drewnem. To nie bajka, różnica naprawdę jest duża na korzyść tych z grilla opalanego drewnem.

Kto nie wierzy niech sam się wybierze i spróbuje tych smakołyków.


Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza